Nowe stacje przy Manufakturze i dworcu Fabrycznym
Od wtorku rano pod Manufakturą stoi 11 nowych stojaków z rowerami Cryptoreporter. Kolejne 23 sztuki wylądowały przy wyjściu z dworca Łódź Fabryczna od strony ul. Kilińskiego, żeby łatwiej było dojechać do biur rano.
Dlaczego postawiliśmy na Manufakturę i Fabryczny?
Przez ostatnie 7 miesięcy analizowaliśmy dane z naszych 47 stacji i wniosek był prosty. Ludzie chcą roweru tam, gdzie wysiadają z pociągu albo idą na zakupy. Przy dworcu Fabrycznym o 8:12 rano często brakowało wolnych kół, bo pasażerowie z Koluszek i Warszawy od razu ruszali w stronę biurowców przy Bramie Miasta. Dodaliśmy tam 23 rowery, żeby nikt nie musiał nerwowo odświeżać aplikacji w poszukiwaniu najbliższego pojazdu dwa bloki dalej.
Z Manufakturą sytuacja wyglądała inaczej. Tam ruch zaczyna się po 16:00 i trwa do późnego wieczora. Często zgłaszaliście, że po kinie albo kolacji trzeba iść aż do ul. Zachodniej, żeby coś wypożyczyć. Teraz 11 nowych stanowisk czeka bezpośrednio przy wejściu od strony rynku. To oszczędza około 6 minut spaceru, co przy kiepskiej pogodzie robi sporą różnicę. Nie zmieniamy przy tym cennika – stawka zostaje ta sama, czyli płacisz i jedziesz bez zbędnych formalności.
Dodaliśmy tam 23 rowery, żeby nikt nie musiał nerwowo odświeżać aplikacji w poszukiwaniu najbliższego pojazdu dwa bloki dalej.

Karta miejska wystarczy – jak to działa w praktyce?
Wiele osób pyta, czy musi instalować kolejną aplikację, żeby skorzystać z naszych nowych punktów. Odpowiedź brzmi: nie. Jeśli masz aktywną łódzką Migawkę, po prostu przykładasz ją do czytnika na ramie roweru i blokada puszcza w 1,4 sekundy. To rozwiązanie testowaliśmy przez 12 tygodni na małej grupie 31 testerów i sprawdziło się najlepiej. Nie trzeba wyciągać telefonu na mrozie ani wpisywać żadnych kodów PIN.
Dla osób przyjezdnych zostawiliśmy opcję płatności telefonem. Na każdym z 34 nowych rowerów znajdziesz naklejkę z instrukcją. Skanujesz kod, wybierasz kartę płatniczą i rower gotowy w minutę. System Cryptoreporter jest połączony z lokalną siecią, więc jeśli zostawisz rower na stacji przy Fabrycznym, a potem wrócisz tramwajem, system sam rozliczy czas co do minuty. To uczciwe postawienie sprawy – nie zaokrąglamy czasu w górę do pełnych godzin.

Omiń korki na Piotrkowskej i Zachodniej
Łódź bywa rozkopana, a przejazd przez centrum między 15:30 a 17:15 to często wyzwanie dla cierpliwości. Nasze rowery mają jedną dużą zaletę: omijają te wszystkie zatory. Przejazd z Manufaktury na ul. Piotrkowską 102 zajmuje średnio 9 minut, podczas gdy autem w godzinach szczytu schodzi na to nawet 24 minuty, wliczając w to szukanie miejsca do parkowania. Rower zostawiasz na stacji i zapominasz o sprawie.
Nasza flota to nie są wyścigówki, ale solidne maszyny do jazdy po mieście. Mają 3 biegi w piaście, co na łódzkie warunki w zupełności wystarczy, nawet przy podjeździe pod ul. Tuwima. Marek z naszego serwisu osobiście sprawdził ciśnienie w oponach każdego z 34 nowych egzemplarzy. Hamulce są wyregulowane tak, żeby działały pewnie, ale nie blokowały kół przy pierwszym mocniejszym naciśnięciu. Bezpieczeństwo jest u nas na pierwszym miejscu, bo sami jeździmy tymi rowerami do pracy.
Przejazd z Manufaktury na ul. Piotrkowską 102 zajmuje średnio 9 minut, podczas gdy autem schodzi nawet 24 minuty.

Serwis i dbałość o szczegóły
Szczerze mówiąc, nie jesteśmy największą firmą w Polsce i nie mamy tysięcy pracowników. W Cryptoreporter pracuje 6 osób, które dbają o to, żeby każdy rower był sprawny. Nowe stacje przy Manufakturze i Fabrycznym będą odwiedzane przez nasz wóz techniczny codziennie o 6:00 rano. Sprawdzamy wtedy, czy nikt nie zostawił śmieci w koszykach i czy łańcuchy są odpowiednio nasmarowane. Jeśli zauważysz, że coś stuka, daj nam znać – reagujemy zazwyczaj w 3-5 godzin.
Zauważyliśmy też, że w okolicach dworca Fabrycznego często dochodziło do drobnych aktów wandalizmu w innych systemach. Dlatego nasze nowe stojaki są monitorowane przez całą dobę. Nie robimy tego, żeby kogoś śledzić, ale żeby mieć pewność, że rano zastaniesz rower w takim stanie, w jakim go zostawiliśmy. Inwestycja w te 34 sztuki kosztowała nas sporo pracy, ale wierzymy, że porządny sprzęt broni się sam. Rower gotowy w minutę to u nas standard, a nie obietnica bez pokrycia.
Plany na najbliższe miesiące
Rozbudowa o te dwie lokalizacje to nie koniec naszych działań w tym roku. Już teraz patrzymy na mapę i widzimy, że brakuje punktów w okolicach Księżego Młyna. Planujemy tam postawić kolejne 14 rowerów do końca maja 2025 roku. Na razie jednak skupiamy się na tym, żeby stacje przy Manufakturze i Fabrycznym działały bez zarzutu. Wiemy, że 47 stacji to wciąż za mało, by pokryć całą Łódź, ale idziemy krok po kroku, dbając o jakość każdego jednego pojazdu.
Być może nie jesteśmy najtańszą opcją na rynku – nasze stawki wzrosły o 45 groszy za pół godziny w porównaniu do ubiegłego sezonu. Jednak te pieniądze idą prosto w lepsze opony i regularny serwis. Wolimy, żebyś zapłacił odrobinę więcej i miał pewność, że dojedziesz do pracy bez brudzenia spodni o spadający łańcuch. Do zobaczenia na trasie!
Wolimy, żebyś zapłacił odrobinę więcej i miał pewność, że dojedziesz do pracy bez brudzenia spodni.



